>Czołem!
Od czasu pierwszych pogłosek o dołączeniu Jarka na stałe do Frag eXecutors pojawiło się wiele niepotrzebnych komentarzy. Wielu z Was przypominało o sytuacji z ubiegłego roku gdy doszło do zawirowań w Złotej Piątce, których moim zdaniem nie warto przywoływać. Był to błąd, do którego TaZ i spółka się przyznali.

Sporo osób uważa, że stały skład był siłą AGAiN. Z pewnością wszyscy byli dobrze zgrani, ale nawet po tylu latach wspólnej gry zdarzały się przecież trudności w porozumieniu (przykładem może być sytuacja z WEM podczas meczu z fnatic). Część osób powinna zrozumieć, że zmiany to nieodłączna część w życiu drużyny. Tak samo jest w piłce nożnej, czy jakiejkolwiek innej dyscyplinie sportowej - dokonywane są transfery, aby wnieść do zespołu coś nowego, ożywić grę.
Na Jarku niewątpliwie ciąży teraz wielka presja. Łukasz Wnęk był z drużyną od początku, wygrał wiele kluczowych rund, motywował zespół. Myślę, że z czasem Pasha godnie go zastąpi, jednak przede wszystkim potrzebuje więcej spokoju - bezsensowne komentarze w tym nie pomogą. Dajmy mu grać swoje. :)