Postawa Fx na IEM - chwilowy brak formy, szczęścia, czy czegoś innego?
02/03/2010 21:03
<
>Frag-Executors nie ma już szansy na wyjście z grupy w turnieju Intel Extreme Masters, w którym było do wygrania 50 000 dolarów.
No szkoda, ale zawsze 2k$ do kieszeni (w tym wypadku "tylko" 2000$)
Czy zawiedli? Nie mogę tego powiedzieć. Ten skład potrzebuje ogrania, ale gdzieś w głębi siebie mam niezbyt pozytywne przeczucie, że już nigdy nie powrócą do formy sprzed lat. Mam nadzieję, że to przeczucie jest mylne. Co do pashy - pod koniec roku pogadamy czy wpasował się do złotej czwórki, czy jednak był to zły wybór - na razie nie ma co oceniać. A propos oXmoze - z francuzami zawsze źle nam się grało, co obrazują wyniki. Nie musimy się załamywać, że Fx przegrało z europejskim średniakiem 20-10. Nie wiem, może maja patent na Polaków... Przypominam, że Neo i spółka grali 4 mecze POD RZĄD (sic!) na mapie de_inferno. Event oceniam na 3 z minusem, w 6-cio punktowej skali, kto to widział, żeby na takim dużym lanie, który ma propagować profesjonalny e-sport na całym świecie, zdarzały się opóźnienia na serwerach. Pomyślcie, jakbyście się czuli, gdybyście walczyli o 50 000 dolarów i w pewnej kluczowej chwili - zwiecha - i przegrana runda... To nie jest profesjonalne. ( Tutaj link do akcji minet'a - http://www.youtube.com/watch?v=zQhvVdQCcNo )
Dajcie im jeszcze czas, nie piszcie durnych komentarzy (patrz cspl). Może oni to jakimś cudem przeczytają? Czy to ich zmotywuje do dalszej walki? Wątpię. Wierzmy w Polaków i trzymajmy za nich kciuki na następnym turnieju!